Niniejszy blog w żaden sposób nie wyraża stanowiska jakiejkolwiek instytucji, partii, organizacji, a jedynie osobiste przemyślenia i poglądy autora. Nie jest też żadnym "oficjalnym blogiem", zrobiłem go po to by się dzielić z Wami wszystkim, co mnie interesuje. Życzę wszystkim miłego czytania!

czwartek, 14 listopada 2013

Amsterdam z perspektywy kanałów

     W kolejnym wpisie znów powracam do Holandii, aby zabrać Was do Amsterdamu - konstytucyjnej stolicy państwa. Właśnie tu prowadzą wszystkie niderlandzkie drogi, a raczej rzeki i kanały, gdyż z nich miasto słynie i one będą głównym tematem notki. Już sama nazwa Amsterdam oznacza Tamę na rzece Amstel. Rzeczywiście, wydzieranie wodzie kolejnych terenów spowodowało na przestrzeni wieków rozwój miasta, liczącego dziś około 800 000 mieszkańców. 

    
     Wszystkich kanałów - jak podaje nieodzowna Wikipedia jest około 160. Trzy największe - Herengracht, Keizersgracht i Prinsengracht posiadają kształt półksiężyca i położone są równolegle do siebie. Od nich rozchodzi się promieniście cała reszta, stąd podobieństwo do Wenecji. Sieć rozrastała się sukcesywnie - w latach 1613 - 1622 wykopano koncentryczny układ kanałów Grachtengordel, przez co powierzchnia Amsterdamu powiększyła się czterokrotnie.

   
      Pływając tramwajem wodnym po mieście możemy podziwiać je właśnie "od dołu". I gdybyśmy prowadzili ten środek transportu samemu, z łatwością zgubilibyśmy się. Wszystkie kamienice są bowiem do siebie dość podobne i gdyby nie charakterystyczne punkty typu Rijksmuseum, kościoły i inne ważniejsze budynki, można by mieć wrażenie pływania po labiryncie. A jak to wygląda? Zobaczcie zdjęcia!




































poniedziałek, 11 listopada 2013

Być patriotą w XXI wieku

     Pojęcie patriotyzmu wywołuje na tyle dużo emocji, że właściwie każda próba jego zdefiniowania może narazić nas na ataki – że nadużywamy słów „Ojczyzna”, „Polska” albo wręcz przeciwnie – używamy ich za mało. Spór odżywa zawsze w okolicach 11 listopada i istnieje tyle stanowisk, co partii politycznych, a wręcz pojedynczych osób. Mają do tego oczywiście święte i konstytucyjne prawo, lecz czy kiedy trzeba potrafią współpracować? Przykład mogą nam dać wielkie postacie z historii Polski, współtwórcy niepodległości Roman Dmowski i Józef Piłsudski, różniący się ideowo, ale stojący po jednej stronie w momencie tego wymagającym. Czy będzie stać nas na to w mniej spokojnych czasach? 



     Gminne obchody Święta Niepodległości pokazują, że z naszym poczuciem jedności nie jest najgorzej. Pomimo złej pogody sporo mieszkańców uczestniczyło w Mszy św. za ojczyznę oraz w złożeniu kwiatów pod pomnikiem przy Urzędzie Gminy. Liturgia w kościele Wniebowzięcia NMP miała miejsce o godzinie 8.00, a sprawowali ją księża proboszczowie – Cezary Dulka z Bestwiny i Janusz Tomaszek z Kaniowa. Ks. Dulka wygłosił homilię o znaczeniu wartości w życiu narodu polskiego – podkreślił, że życie społeczne, polityczne powinno zasadzać się na trwałych fundamentach i jasnym określeniu tożsamości. 









     Następnie wszyscy obecni wysłuchali koncertu laureatów XIV Przeglądu Pieśni Patriotycznej, w tym zdobywców Grand Prix – chóru „Cantata”. Ponieważ padał dość intensywny deszcz, tradycyjnego pochodu pod pomnik nie było i część oficjalna odbywała się już na miejscu. 











     Hymn narodowy i pieśni patriotyczne odgrywała Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie. Muzyka stanowiła doskonałe tło do przemarszu pocztów sztandarowych: strażaków, górników, pszczelarzy, myśliwych, Zespołu Regionalnego, członków PSL i uczniów naszych szkół. Kwiaty pod pomnikiem złożyły delegacje najpierw Rady Gminy i Urzędu Gminy – na czele z Przewodniczącym Jerzym Zużałkiem i wójtem Arturem Beniowskim, a za nimi pozostali: reprezentacje sołectw, organizacji i stowarzyszeń. Honorową wartę wystawili harcerze z gminnego szczepu „Bratnie Żywioły”.


























Wszystkie zdjęcia znajdują się TUTAJ