Niniejszy blog w żaden sposób nie wyraża stanowiska jakiejkolwiek instytucji, partii, organizacji, a jedynie osobiste przemyślenia i poglądy autora. Nie jest też żadnym "oficjalnym blogiem", zrobiłem go po to by się dzielić z Wami wszystkim, co mnie interesuje. Życzę wszystkim miłego czytania!

środa, 25 listopada 2015

Ich małe mistrzostwa

    Klasy III, IV i V szkół podstawowych z naszej gminy, podobnie jak w ubiegłych latach wzięły udział 24 listopada w memoriale poświęconym pamięci nauczycielki wychowania fizycznego Anny Krystyan. Impreza zorganizowana dzięki staraniu pani Agnieszki Dutki i klubu UKS „Wojownik” kontynuuje tradycje turniejów gier i zabaw odbywających się niegdyś w ZSP Bestwina właśnie za sprawą śp. p. Anny.









    Wystarczy właściwie kilka piłek, materace, szarfy i skakanki żeby podarować uczniom pół dnia frajdy. Bez rywalizacji nie można się obejść, ale to rywalizacja przyjazna, największym zwycięzcą jest zdrowie i radość. Memoriał promuje aktywność fizyczną w duchu fair play, ukazuje różnorodność form sportu – konkurencje zawierały elementy lekkoatletyki (biegi sztafetowe, skoki), gier z piłką, prób celności. Drużyny zostały doskonale przygotowane przez swoich wuefistów, toteż zawody przebiegły sprawnie i wesoło. Obsługi technicznej podjęły się uczennice Gimnazjum im. Jana Pawła II.











    Memoriał otworzył i zamknął wójt gminy Bestwina Artur Beniowski. Wspólnie z p. Agnieszką Dutką, dyrektor ZSP Agatą Rak i p. Jarosławem Krystyanem zachęcił startujących do zabawy, zaś na koniec goście rozdali puchary, nagrody i dyplomy. Podczas trwania zawodów każda z drużyn ubrana była w pamiątkowe koszulki w kolorach swojego sołectwa. Wsparcie Memoriału zapewnili Urząd Gminy, Rada Rodziców i spółdzielnia „Pokój”. Patronatem medialnym objął imprezę „Magazyn Gminny”. 











Klasyfikacja przedstawia się następująco: 1. Kaniów 2. Bestwinka 3. Bestwina 4. Janowice












    Zmarła w 2011 r. Anna Krystyan była wspaniałym pedagogiem potrafiącym zachęcić do sportu nawet uczniów niewykazujących uzdolnień w tym kierunku. W r. 2006 otrzymała tytuł „Nauczyciel z Klasą” za nowe pomysły i innowacje. Posiadała tytuł instruktora piłki siatkowej i ukończyła kurs kwalifikacyjny gimnastyki korekcyjno – kompensacyjnej. Zaangażowanie nauczycieli WF jest niezwykle istotne w procesie wychowawczym dziecka bo to w dużej mierze od nich zależy czy zaprzyjaźni się ono ze sportem w dorosłym życiu, czy też po prostu do niego zrazi.





Wszystkie zdjęcia znajdują się w GALERII

sobota, 21 listopada 2015

O polski dach i polską broń

    „Armaty ukryte w kwiatach” – w ten sposób o twórczości Fryderyka Chopina wypowiedział się inny wielki kompozytor, Robert Schumann. Muzyka ma bowiem potężną siłę oddziaływania. Jeśli zaś niesie z sobą konkretne przesłanie, wpływa na losy całych narodów. Podczas tegorocznego Parafialnego Przeglądu Pieśni Patriotycznej usłyszeliśmy najpiękniejsze utwory towarzyszące Polakom w kluczowych momentach historii – wojnach, powstaniach i chwilach chwały.









    Zorganizowany przez Parafialny Oddział Akcji Katolickiej w Bestwinie, przegląd odbywał się w Zespole Szkolno – Przedszkolnym. Ściślej mówiąc, był to pierwszy etap konkursu, gdyż zwycięzcy biorą udział w finale diecezjalnym. 165 uczestników podzielonych na różne kategorie rywalizowało 21 listopada o względy jury, w którego skład weszli: proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Bestwinie ks. Cezary Dulka, kierownik kapeli Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina” Mariusz Mika oraz organista i nauczyciel gry na pianinie Kamil Strojek.













    Przywitani przez prezesa POAK w Bestwinie Franciszka Owczarza wokalne zmagania rozpoczęli uczniowie w wieku od kilku do kilkunastu lat. Dopingowani przez rodziców, nauczycieli, radnych, przedstawicieli władz samorządowych i mieszkańców gminy, szybko poradzili sobie z początkowym stresem. Zostali przecież profesjonalnie przygotowani do występu przez swoich opiekunów - nie tylko od strony muzycznej, zadbano również o stroje i choreografię. 










    Prowadzony przez Magdalenę Wodniak – Foksińską chór "Andante" zdobył Nagrodę Grand Prix XVI Przeglądu Pieśni Patriotycznej. Nagroda zostanie wręczona przez wójta Artura Beniowskiego podczas sesji Rady Gminy Bestwina.









Oficjalne wyniki Przeglądu znajdują się TUTAJ, natomiast wszystkie zdjęcia w GALERII

czwartek, 19 listopada 2015

Z Galicji do Galicji czyli austriackie gadanie w Bestwinie

    Za sprawą redaktorów Leszka Mazana i Mieczysława Czumy wskrzeszony został w bibliotecznej czytelni klimat Krakowa z przełomu XIX i XX wieku. Nie tylko samego Krakowa, ale Austro – Węgier takich, jakie znamy na przykład z powieści o Szwejku lub „C.K. Dezerterów”. Państwa co prawda zaborczego, lecz darzonego pewnym sentymentem, wspominanego przez niektórych krakusów z nostalgią. Wszak dotąd w kawiarniach można natknąć się na portrety Najjaśniejszego Pana Franciszka Józefa I! Goście spotkania, które odbyło się w dniu 18 listopada przekonywali, iż w państwie zamieszkiwanym przez 13 narodowości bywało bardzo wesoło.




   Znani z książek, radia i telewizji panowie zwrócili uwagę na elementy łączące gminę Bestwina z Krakowem i resztą Galicji – wspólną historię, postacie (Józef Bubak, Zygmunt Merta), zwyczaje i język. Gdyby zresztą wbić cyrkiel między Krakowem i Bestwiną i zatoczyć na mapie Europy duże koło, okazałoby się, że leżymy w samym sercu kontynentu. Także religię chrześcijańską przyjęliśmy wcześniej niż reszta ziem polskich a to za sprawą Cyryla i Metodego ewangelizujących dawne państwo wielkomorawskie.



 
    Były zatem na spotkaniu anegdoty z życia profesorów UJ i dziennikarzy pism krakowskich. Opowieści kiedyś znane a już nieco zakurzone, choćby ta o łzach cesarzowej Marii Teresy, która ponoć bardzo nie chciała podpisać traktatu rozbiorowego przez wzgląd na szacunek dla Polski. Sporo czasu redaktorzy poświęcili Żydom, zamieszkującym Galicję, w tym Bestwinę bardzo licznie. O Żydach traktuje nowa książka Czumy i Mazana pt. „Tate, jedziemy do Krakowa” zawierająca uporządkowane chronologicznie zabawne i poważniejsze fakty związane z obecnością wyznawców religii mojżeszowej w Krakowie i okolicy.




    W dyskusji aktywny udział wzięli m.in. przewodniczący Rady Gminy Bestwina Jerzy Stanclik (z wykształcenia historyk) czy też przewodnicząca TMZB Dorota Surowiak. Prelegenci poznali dzięki temu specyfikę Bestwiny jako ziemi pogranicza – historycznie należącej do Małopolski, lecz przesiąkniętej wpływami Śląska Cieszyńskiego i Górnego Śląska.